2 lipca 2015

Podsumowanie KormoRun Bieg Pstrąga

kormorun-szwaderki

W sobotę 27. czerwca odbył się w Szwaderkach pierwszy KormoRun Bieg Pstrąga. Cała inicjatywa zaczęła się od naszego sąsiada – Wojtka Kopeć, który jest wysokiej klasy biegaczem. Wojtek, mimo uczestnictwa w zawodach na całym świecie znalazł czas, żeby podjąć się organizacji biegu w jego rodzinnej miejscowości. My natomiast chętnie zaangażowaliśmy się w tak wspaniałą inicjatywę promującą nasz malowniczy region.

Impreza rozpoczęła się od biegów dzieci. Byliśmy mile zaskoczeni ilością młodych uczestników biegu – było około 65 pociech. Najmłodsi uczestnicy zmierzyli się w trzech kategoriach: młodziacy, średniacy i starszaki na dystansach: ok. 200m (od młyna do smażalni), ok. 400m (od smażalni przez dwa mostki na Marózce i do smażalni) i najstarsi na ok. 1 km. Każdy z uczestników  otrzymywał nagrodę-maskotkę, sok owocowy i jabłko. Każdy wygrywał.

O godzinie 11. rozpoczął się bieg główny. Trasa biegu miała 5 kilometrów i prowadziła od smażalni, przez groble naszych stawów, dalej las w okolicach jeziora Wysokiego by ponownie wrócić do Szwaderek. Teren był urozmaicony nie tylko krajobrazowo, ale również z punktu widzenia sportowego obfitował w szereg podbiegów i zmienne podłoże.

Rywalizację wygrał Artur Kern z czasem 16:03. Drugą i trzecią lokatę zajęli odpowiednio Łukasz Oskierko i Dawid Worobiec. W klasyfikacji Pań wygrała Monika Kołatka, a na kolejnych miejscach uplasowały się Dominika Słomińska i Beata Gawrońska.

Na mecie sklasyfikowanych zostało łącznie 143 zawodników. Każdy z nich otrzymał piękny medal w kształcie pstrąga. Ponadto najlepsi w poszczególnych klasyfikacjach otrzymali wiele wartościowych nagród rzeczowych (wśród nich plecaki i torby sportowe, odżywki, sportowe rzeczy typu okulary, czapki, buffy, koszulki i bidony sportowe). Statuetki i puchary podczas oficjalnego ogłoszenia wyników wręczał Prezes Gospodarstwa Rybackiego SZWADERKI Mirosław Tymoszczuk.

Całość imprezy przebiegła w miłej atmosferze pikniku rodzinnego. Dla każdego z uczestników przygotowane były posiłki m.in. zupa rybna, zimny podpiwek, drożdżówki, owoce, pieczywo i inne, a wszystko przy dźwiękach muzyki. Dla biegaczy (i nie tylko) którzy chcieli się schłodzić po biegu przygotowane było Piwne SPA pełne aromatycznego chmielu.

Bardzo dziękujemy Wojciechowi Kopeć który jest pomysłodawcą i głównym organizatorem biegu oraz Browarowi Kormoran za zaangażowanie i przygotowanie orzeźwiających podpiwków oraz Piwnego SPA.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć (fot. Tomasz Niewęgłowski)

Kategoria: Relacje Tagi: impreza